Po zmroku nie ma już wymówki,
musimy razem dalej żyć.
Dwa oblicza lecz całkiem inne skutki,
jak anioł z diabłem widocznie tak musi być.
Dwa charakrery podobne lecz całkiem różne,
dwie inne drogi lecz ten sam tor.
Między niebem a piekłem się spotykamy,
w ciszy szukając nasz wspólny ląd.
Nikt nie chce naszego szczęścia,
każdy mówi, że ty to błąd.
Lecz nikt nie wie co czujemy,
tylko ty rozumiesz to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)