Jak mam zrobić chociaż jeden krok,
gdy obok niema cię.
Jak odnaleźć nowy trop gdy serce ciebie chce.
Może kiedyś uda się ułożyć jeszcze raz nas,
jak ze zdjęcia szczęścia chce tak jak dawniej w nas.
Oddychać nowym światem,patrzyć w oczy twe.
Co się z nami stało?
Że tak zgubiliśmy się,coś już dawno puszczało a o to bałam się.
Choć zawsze sobie mówiliśmy,
mimo wszystko na dobre i złe.
Dlaczego zostawiłeś po sobie taki ból?
Czy aż cię tak zraniłam,kochanie proszę wróć.
Nie chcę już innego zrozumiałam jak kocham cię.
Nie ma nikogo idealnego choć wiem co zgubiło mnie.
Wiesz gdzie możesz mnie znaleźć,by porozmawiać i być.
Przyjaciela z ciebie chcę by do przodu jakoś iść.
Po praktykach zmęczona i strasznie nóżki mnie bolą:)
Ale mniejsza z tym,ostatnio zbyt dużo osób pisze do mnie o stworzeniu związku z nimi.
Dziękuję wam ale nie jestem zainteresowana tym wszystkim.
Tak wiem mam 19 lat i wszyscy wokół mnie ciągle mówią ,,Ja w twoim wieku miałam dziecko,,
,,Ja w twoim wieku chodziłam ciągle na imprezy itp.No właśnie to wy tacy byliście a nie ja!
Staram się iść do przodu i żyć po swojemu i nikomu nie zawadzać.Lecz to też jest dla niektórych ciężkie do zrozumienia.Szukają tylko zaczepki i fałszywych informacji którymi się karmią.Jeśli naprawdę wam to odpowiada to życzę smacznego ale się nie zmienię !.
Bo właśnie mam przyjaciół nie udając tylko będąc sobą i za to im jestem wdzięczna ☻