To miał być pierwszy raz,mówiłeś tak cudownie.
Pierwszej miłości plask,uśmiechał do nas się.
Nasza droga ciągle niekończąca się,
pamiętam obietnice na zawsze i na wieki,
będziemy szczęśliwi ,obdartych słów niestety.
Przygodę na rowerach,ten piękny pierwszy raz
spotkania wymazuje czas.
I choć bardzo chce cofnąć czas,
teraz boje się bo wiem ,że nie ma nas.
Pomóż mi zapomnieć,odgonić lęk by
nie było nas tam gdzie zło dzieje się.
Zacznij wierzyć w cuda to przecież takie łatwe,
znajdziesz mnie tam gdzie mogłeś zawsze.
I może minęły trzy lata od tego,
nie potrafię zapomnieć wszystkiego.
Przeszłość jest czymś do czego nie chcemy wracać chyba, że były ważne w niej osoby dzięki którym byliśmy bardziej szczęśliwi niż smutni.Teraz niespodziewam się niczego,takie stwierdzenie co mnie nie zabije to mnie wzmocni w tej sytuacji jest poprawce.Czasami zastanawiam się komu tak naprawdę można zaufać ,oczywiście bliscy przyjaciele itp. nie chodzi mi o to. Bardziej o to że czasami ktoś próbuje się wtrącić w nasze życie mówiąc,że chce dobrze a wychodzi w odwrotnej stronie to co obiecywał.A później niszczy to co wydaje się być idealne lecz nie wie tak naprawdę ile możesz znieść i ile twoje serce kryje w sobie tajemnic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)