Dzisiaj ostatni raz pożegnam Cię, płomień już zgasł, bo wiem, że nie ma Cię.
W oczach wciąż pełni straż, ostatnia łza, chociaż nie chce puścić jej, uwalnia mój- wewnętrzny Strach.
Teraz wskaż mi drogę, która mam iść, bez Ciebie nie mogę, nie chce żyć!.
Świat Niesprawiedliwy każdego dnia jest, lecz dlaczego akurat zabrał mi Cię?
Uczyłeś mnie by walczyć o wszystko, nie poddawać się, nie żyć nienawiścią.
Gdy bałam się, czytałeś nad mym szczęściem od zawsze, na zawsze przetrwa to co piękne!.
Gdy popełniałam błędy Uczyłeś mnie przepraszać,
nie stać obojętnie bo człowiek to nie tarcza, a karma wraca uwierzyłam, a teraz gdy Cię nie ma -jestem bezsilna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)