Gdy noc zamyka mi powieki, a strach strzeże każdej bramy, nie mogę już wyjść, nie mogę biec opadam z sił-Uratuj mnie!.
Gdy cisza uderza mi w okno, szukam mego przyjaciela, wsparcie dla nas jest jak walka, nikt mnie aż tak nie docenia.
Mylimy się szukając prawdy, krzyczymy wszystkie wątki i zgryzoty, szukamy ciągle prawdy zamykając na świat nasze oczy :)
Dzień dobry, nie zamierzam rezygnować :).Kocham pisać chociaż mam mniej czasu to ciągnie mnie do tego.Miłego weekendu życzę :)
OdpowiedzUsuń