środa, 20 lipca 2016

Nie rezygnuje z marzeń dopóki mam siłę,wiersz hmm no.walka :* musze się więcej udzielać, przepraszam :*

Gdy noc zamyka mi powieki, a strach strzeże każdej bramy, nie mogę już wyjść, nie mogę biec opadam z sił-Uratuj mnie!.
Gdy cisza uderza mi w okno, szukam mego przyjaciela, wsparcie dla nas jest jak walka, nikt mnie aż tak nie docenia.
Mylimy się szukając prawdy, krzyczymy wszystkie wątki i zgryzoty, szukamy ciągle prawdy zamykając na świat nasze oczy :)

1 komentarz:

  1. Dzień dobry, nie zamierzam rezygnować :).Kocham pisać chociaż mam mniej czasu to ciągnie mnie do tego.Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń

:)