Mówili mi wszyscy że będzie dobrze,
kłamali wciąż w oczy mając swój problem.
Zabierali w miejsca bym zapomniała
i wreszcie bym się odkochała.
Wracało to do mnie jak bumerang,
uderzało mocniej w psychiki cienie.
Teraz mam tylko jedno marzenie,
walczyć o to co naprawdę kocham.
Choć w myślach moich gdzieś chodzisz,
ustąpię ci drogi jeśli chcesz.
Zmieniło się zbyt wiele w nas,
zabrał nas ciągły czas.
Choć nadal błądzę pośród zwykłych dni,
szukam ciągłych wspomnień lecz odeszły w mik.
Zostało mi czekać może przyjdzie dzień,
w którym będę mogła być obok ciebie.
Pechowy dzień :( Miałam jechać z przyjaciółką na koncert Eweliny Lisowskiej ale nie pojechałyśmy ponieważ kończył by się późno i nie miał by kto nas odebrać.Siedzę w domu i okazuje się że by miał kto bo tata przyjechał :):( i jak tu się nie denerwować?No i ostatnio czuje się samotna coraz bardziej,to uczucie jest straszne nie da się wytrzymywać już ze samą sobą.Słodkich snów :)


Czesc Nenusiu moja kochana przyjaciolko trudno cie tu znalezc jestem na Krymie niedlugo wracam wybacz ze sie nie odzywalam ukradli mi tel i praktycznie stracilam wszystkie numery znajomych miedzy innymi i twoj a tu nie moge zalozyc zadnego konta stesknilam sie za toba i twoimi pieknymi wierszami jak wroce zaloze jakies konto by nawiazac z toba kontakt Gabi��������
OdpowiedzUsuńHej :-)myślałam że coś się stało, mam nadzieję że szybko wrócisz :)
OdpowiedzUsuń