Gdy całe miasto śpi,a między nami znów jest coś.
W noc taką jak dziś mam największą moc,
nie boje o nic się bo znowu jesteś ty,obronisz nawet mnie
gdy mam całkiem chore sny.
Nie mam siły już uciekać przed uczuciem,
zmarnowałam wiele szans i nie wiem co będzie z jutrem.
Choć dziś nie martwię się o każdy nowy dzień,
czas pokaże nam jak bardzo mocno kochasz mnie.
Bałam się wejść w to samo jeszcze jeden ra.
Pokaż jak się zmieniłeś ,i trzymasz za rękę znowu mnie.
Nie pamiętam jaki zły byłeś to krok by w górę wzbić się,
odtrącam tamtą historie która zabrała cały sens.
Bo nie chcę znów odnowa zatracić w twych słowach się.
Choć dziwna twoja przemiana to trzymam jeszcze na dystans cię.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)