Szukam w tobie słów,dobrych i tych złych.
Chce byś mówił mi więcej niż dziś.
Może czasami zbyt wiele wymagam wiem,
lecz zrozum po prostu martwię się.
Traktujesz mnie jak dziecko,
miłość to nie jest bajka wiesz.
Nie chodzi byś mi mówił że kochasz ciągle mnie,
te słowa są potrzebne i dobrze o tym wiem.
Lecz co one oznaczają gdy czyny ciągle złe.
Czuje jak się mną bawisz,układasz własny plan.
Mam dzisiaj tego dość,wpadam w tęsknoty stan.
Tłumaczę ciągle sobie ,że to moja wina
lecz nie widzę jak bardzo się zmieniłam.
Uwierz że nie jestem taka jak ty ciągle myślisz,
urocza i cudowna tylko w twojej myśli.
Stres-pierwsza moja matematyka z nową nauczycielką:(
Mam nadzieję,że nie będzie aż tak źle.
Wiecie co nie warto oceniać ludzi po wyglądzie.Może i wyglądam na 16-latkę która o życiu nic nie wie to wasza rzecz.
Czuje się ostatnio inaczej-brakuje mi słów których mogę używać.
Brakuje mi rozmowy z tą osobą która powinna ze mną rozmawiać najwięcej,powinniśmy się przybliżać a nie oddalać od siebie.
Może czasami za mocno wymagam!.
Tak wiem,lubię kontrolować wiele rzeczy.Po prostu się martwię i martwiąc się niszczę wszystko.
Jeżeli komuś picie jest potrzebne do życia to niech robi co chce.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)