wtorek, 16 grudnia 2014

Nie chce miłośći


Myślałam że to już wstawiłam no ale cóż mówią że skleroza nie boli leczona ,a moja za często się objawia:) nie no żart
Ale w szkole ostatnio coś napisałam i chciała bym się podzielić

Nie chcę miłości chodź jest mi potrzebna.
Boję się że nie będzie mi wierna.
Jak mam zaufać ,skoro oszukał mnie czas który szepczę dziś w każdym z nas?
Od ucha,do ucha powtarzają że w bajce chcą żyć i tak kochają,
chcą marzyć śnić i brać coraz więcej.
Mówią że żyją jak księżniczka ze księciem.
Nie chcę tak więcej,nie chce tak więcej!
Dla mnie rodzina jest najważniejsza,czasem się kłóci,sprzątaniem mnie nęka.
Wiem że kochają,zawsze przebaczą!.
I w moim życiu najwięcej znaczą!.
Wiem że kochałam ,nie wiem dla czego?
Serce złamałam po co kolego?
Nie chce miłości bo wciąż się boję że złamie serce więcej niż dwoje.

No wiadomo każdy się leczy z miłości je pełno czekolady ona pomaga się śmiać i płakać ale ile można jej w sobie zmieścić?:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:)