piątek, 19 grudnia 2014

po mimo lat

Biegnę w dal ,krzyczę znów lecz nikt dziś nie słyszy mych słów.
Zatrzymać czas tak pragnę dziś lecz w ciszy ktoś przeszkadza mi.
Czuje jak coś dziwnego dzieje się,zapartym tchem biegnę niech nikt nie zatrzymuje mnie.
Oddychać chcę powietrzem twym a dłoniach szary pył.
Odejdę kiedyś i o tym wiem,lecz bycie z tobą jest jak sen.
Pożegnaj mnie tym głosem bo w objęciach twych czuje już niebo.
Lecz nadal nikt nie słyszy mnie i chociaż jestem wśród ludzi,nikt nie wysłucha mnie.
Za mało lat ,za dużo wiem by tak się nagle poddać poświęcę się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:)