Gdy wieczór się skrada a ja zmęczona.
Siedzę przy tobie i chce być ponad .
Wszystkim wspomnieniom które już były
i w tajemniczą noc nam się wydarzyły.
Wskazówki zegara nadal tykają,
w naszym życiu nas oglądają.
Tylko one ciągle obserwują,zachowania
których nie wyczują.
Zasypiam znowu w objęciach chmur.
Wszystko mięło i nie ma cię już.
Śnie jak na jawię,w obłokach wciąż marzę
i myślę co jutro mi się przydarzy.
Mówią ciągle że zmieniam temat,
mówią o miłości nie mam nic do powiedzenia.
Nie dla tego że uczuć nie mam,
boję się miłości gorzej niż nieba.
Wiele jest znaków ciągle na nie.
W miłości dwie strony muszą się starać
i nie pozwalać by ktoś je spisał na stratę.
Wiem że przyjdzie taki dzień że zakocham się.
Lecz nie daje nadziei że szybko się to zmieni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)