miłość ja i ty to chyba za mało.
Zniszczyliśmy się sami choć tego nie chcieliśmy,
patrzymy skupieni w to co marzyliśmy.
Wracamy ciągle w nasze wyjątkowe miejsca,
chcemy zapomnieć lecz coś jest w nas.
Nie chcę się kłócić zrozum tylko mnie.
Zostałam z niczym ty o tym wiesz.
Mówili mi często znajdziesz innego,już cię nie kocham lecz nie chcę niczego.
Boję się życia i miłości ciągle też.
Co będzie jak spotkam znowu kogoś kto zrani mnie.
Wpatrzona nadal w jeziora piękny blask,
on nie opuścił nigdy nas.
Przy mim wszystkie smutki i łzy,
wpatrzony w nas jak kiedyś my w siebie.
Wierzę w miłość i wiem że przyjdzie,
nie chcę pchać się w coś na siłę.
Życie planuje a człowiek wybiera.
Co zrobić ma to jego sprawa,
pamiętaj życie to nie zabawa.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)