czwartek, 5 lutego 2015

Gdy nadejdzie koniec.

Każdy nowy dzień przypomina mi że,
to właśnie z tobą dotykać gwiazd chcę.
I choć wiem że my ciągle kłócimy się,
to dla ciebie żyje i tak bardzo kocham cię.
Zacznijmy wszystko od nowa,przechytrzmy ten
czas przebiegły który goni nas.
Odejdźmy tylko na moment gdzieś w dal.
Gdzie już nikt nigdy nie rozdzieli nas.
Wiem że w śnie się spotkamy w drodze do wiecznej bramy
i już nikt nie rozdzieli nas.

I nie mów już mi  że ten świat rozsypał przez nas się.
Proszę dzisiaj cię ,obudź mnie gdy nadejdzie ten koniec
umierać z tobą chcę.
Proszę jeszcze cię nie zabraniaj mi żyć według
własnych zasad do przodu chce iść.


Mimo że to koniec nas ,wiem że anioł strzeże czas.
A my w nim jak małe dzieci ,nie wiemy co zrobić by
było znów dobrze.
Zamknięci pośród melodii serca,zasypiamy
przy sobie nie chcemy pamiętać.
Co było bo po coś się zakończyło.
Idziemy ciągle pod górę mamy dość
tej sytuacji.
Ale proszę cię,proszę cię obudź mnie ,obudź mnie .
Obudź mnie !


I nie mów już mi  że ten świat rozsypał przez nas się.
Proszę dzisiaj cię ,obudź mnie gdy nadejdzie ten koniec
umierać z tobą chcę.
Proszę jeszcze cię nie zabraniaj mi żyć według
własnych zasad do przodu chce iść.

Wiem że kiedyś nadejdzie czas, gdy rozliczy ktoś nas.
W sercu będziesz mym zakotwiczyłeś w nim .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:)