Szukając szczęścia zwiedzamy wiele miejsc.
Malując serce,miłości chcemy jej.
Lecz gdy tylko jej szukamy wciąż na prawdę nie kochamy!.
Znajdujesz osobę która cię rozumie,
chcesz wiedzieć naprawdę co do ciebie czuje.
Lecz w myślach prowizorycznie to pojmujesz.
Odkrywasz znowu kolejny raz,
to niebyła miłość w której chcesz trwać.
Żałosne krzyki i koniec scen,
wolisz być sam niż wiązać się.
Boisz się miłości i oddalasz się.
Jeśli mówisz przyjaciel kończysz szarą grę.
I tak naprawdę cię nie obchodzi jakie krzywdy
wyrządzasz złe:(
Minie kilka lat a ty ujrzysz znowu ją.
Ponoć ta sama twarz a w oczach twój błąd.
Ma innego choć smutny nadal żal,
nikt nie będzie wstanie zastąpić jej nawet gdy minie czas.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)