Każdego dnia myślę ile człowiek musi przejść.
Ile dróg do przebycia dla niego jest.
I chociaż świat nie jest idealny,
człowiek docenia w nim czarne barwy.
Szukamy ideałów sami nie wiemy jakich.
Boimy się że czas przyniesie same straty.
My dorastamy nie jesteśmy już tacy mali,
w sercu zbieramy smutki które w nas wytrwały.
Mówiąc że zapomnimy sami błądzimy.
Zauważamy człowieka myśląc na co czeka,
oceniając go od tak.
Udaje radosnego pod obliczem maski chowa
coś innego.
To nie jego wina tylko rzeczywistości,
czasem los tak każe człowiekowi błądzić.
On zrozumie wszystko jak przeminie czas.
Czy z tą sztuczną maska można dalej trwać ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)