a my wpatrzeni w nią jak małe dzieci.
Szukamy ciągle pierwszej gwiazdki.
Ciągle nam tkwi w wyobraźni.Z dzieciństwa zawsze to pamiętamy.
Opowiadania codzienne naszej mamy,
jak to one z nieba nam spadają ale życzeń
chyba nie spełniają.
Patrzymy i szukamy księżyca.
Od groma w noc jest do niego pytań.
Chcemy go dotknąć lecz nie możemy
jak bajki świat go traktujemy.
Były w śnie naszym kiedyś marzenia.
Są one wciąż lecz każdy je zmienia.
Fantazji świat zaczyna się gdy noc zamyka
oczka me.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)