Nie zabiorę cię do nieba bo aniołem nie jestem,
wiem którą drogą iść trzeba by zdobyć w końcu szczęście.
Nie będę obiecywać ci rzeczy których nie jestem wstanie spełnić.
Lecz możesz na mnie liczyć gdy tylko masz zły dzień.
Jak strzała strzele ci prawdą w twe oczy,
możesz być zły o to bo ta prawda cię zaskoczy.
Skończyłam z udawaniem kogoś kim nie byłam,
to zabiera czas i wszystkie plany zmywa.
Może nie jestem taka jak inne,
mam w głowie myśli czasem dziwne.
Pamiętaj jednego zawsze się trzymam w duszy człowieka prawdziwa siła:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
:)